Wyniki wyszukiwania: "LosWiaheros:"

LosWiaheros: Kuj, kuj... że jak? Quy Nhon?

Są miejsca na świecie, które wydawałoby się nie mają nic do zaoferowania. Takim na pierwszy rzut oka może być Quy Nhon w Wietnamie. Kto o nim słyszał?

Czytaj dalej

LosWiaheros: pieprz, sól i pot

Z zatłoczonego Phnom Penh uciekamy na południe kraju do sennego miasteczka Kampot. Okazuje się, że wcale nie jest ono takie spokojne na jakie pozornie wygląda.

Czytaj dalej

LosWiaheros: kolonializm w XXI wieku

Wydawałoby się, że era kolonializmu jest już dawno za nami.

Czytaj dalej

LosWiaheros: Thakhek – krótka piłka

 Do Thakhek docieramy z nosem na kwintę po autostopowej porażce, ale liczymy na to, że malownicze tereny tego regionu poprawią nam nastrój.

Czytaj dalej

LosWiaheros: Jak wygląda sylwester w Laosie?

Po mocnych wrażeniach jakich dostarczyła nam jaskinia Kong Lo, czas na rozrywkę.

Czytaj dalej

LosWiaheros: herbaciane wzgórza

Do Cameron Highlands dotarliśmy późnym popołudniem i poza wstępnym rekonesansem nic więcej nie zrobiliśmy.

Czytaj dalej

LosWiaheros: smak raju

Kojarzycie taka starą reklamę batonów Bounty, której akcja dzieje się na rajskiej wyspie? Pierwszy raz zobaczyłem ją przed albo po serialu Dynastia - już dokładnie nie pamiętam.

Czytaj dalej

LosWiaheros: Karakorum Highway

Wreszcie jedziemy w upragnione góry.

Czytaj dalej

LosWiaheros: Bali "autentiko–natural"

Prom dobija do wybrzeża Bali. Zastanawiamy się co nas czeka na jednej z najsłynniejszych wysp świata. Z relacji znajomych wiemy, że ma być drogo i tłoczno, ale pięknie.

Czytaj dalej

LosWiaheros: w Kunmingu jak na Hawajach

Kunming to chińskie miasto, które podbiło serce niejednego turysty.

Czytaj dalej

LosWiaheros: Przygody kolejowe i atak potwora

Termin ważności naszych wiz powoli się kończy, więc trzeba udać się w podróż na południe.

Czytaj dalej

LosWiaheros: spotkanie z krokodylem

Kangury, Uluru, Opera w Sydney i ogromne puste przestrzenie – to dla nas stereotypowa Australia.

Czytaj dalej

LosWiaheros: po prostu Luang Prabang

Co prawda „ekotrekking” okazał się chybionym pomysłem, ale podobno nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i w sumie dzięki tej wyjątkowej imprezie turystycznej poznaliśmy kilka ciekawych osób.

Czytaj dalej

LosWiaheros: polska sałatka na krańcu Azji

Po czystym relaksie na bajecznej wyspie, wracamy znów do zatłoczonego i dusznego Johor Bahru.

Czytaj dalej

LosWiaheros: złote cegły i srebrne ryby

Nasza podróż już kilka razy pokazała nam, że to, co widzimy wcale nie musi być tym, czym nam się wydaje i zwykle tym nie jest.

Czytaj dalej