Relacje
Droga do Shangri-la: Siem Reap
A więc jest! Po miesiącach ciężkiej pracy lub studiowania, urozmaiconych snuciem planów życia, udało się.
Vagabundos: imperium słońca, czyli jak złapać jachtostop na Pacyfiku
Na początek rozwiejmy tajemnicę.
Droga do Shangri-la: kambodżańskie oczarowanie
Nie mogliśmy siedzieć w nieskończoność w Phnom Penh, nie chcieliśmy też robić standardowej trasy po Kambodży, która wygląda - uwaga - Phnom Penh - Angor Wat, lub też sprowadza się do zaliczenia samego Angkoru.
Vagabundos: jaka piękna katastrofa!
Jeśli mnie pamięć nie myli, te słowa rozbrzmiewają w kluczowej scenie jednego z najlepszych filmów w historii kina.
Vagabundos: mania nawracania
Jak to się dzieje, że w wiosce, w której mieszka kilkaset osób, są trzy kościoły? Jak wygląda chrześcijańska rywalizacja o rząd pogańskich dusz w Azji i na Pacyfiku? Co naprawdę skłania ludzi do porzucania tradycyjnych wierzeń na rzecz chrześcijańskiego bądź muzułmańskiego Boga?.
Klapki Kubota: Zanurkuj w Amerykę Centralną. Nikaragua i Honduras
Nikaragua urzekła nas swoją taniością i dobrym jedzeniem na rynku. Taka Boliwia Ameryki Centralnej.
Na Krańcach Świata: w Torres del Paine
Siedzimy w Calafate i bombardujemy wpisami – teraz zapraszamy na wędrówkę do Parku Torres del Paine w Chile.
Klapki Kubota: Panama. Operacja: „Republika Ziemniaczana”
Początkowa animacja łódki wpływającej do portu to majstersztyk, zwłaszcza na Amidze500. Widać można wydusić sporo kolorów z „przyjaciółki”.
Na Krańcach Świata: co robi tukan na Ziemi Ognistej?
Po przejechaniu półwyspu Peninsula Valdez ruszyliśmy autobusem (miejmy nadzieję, ze ostatni raz) do Rio Gallegos, skąd na rowerach wyruszyliśmy w stronę Ziemi Ognistej.
Explore Apolobamba 2011: relacja
Zazwyczaj, jako cel kolejnych podróży staram się wybierać miejsca, w których jak dotąd nie byłem.
Klapki Kubota: Kolumbia – szukajcie, a znajdziecie. Cz. II.
Wróciliśmy w ramiona Kolumbii.
Na Krańcach Świata: Peninsula Valdez
Na półwysep Peninsula Valdez, na terenie którego znajduje się park narodowy o tej samej nazwie, trafiliśmy nieco z przypadku.
Vagabundos: na wyspach Bergamudach
Dziś zabieramy Was naprawdę daleko, ale unosimy się w oparach absurdu. Krokodyle, szpitale bez lekarzy i samoloty, których nie ma, czyli witajcie na Wyspach Salomona.