Relacje
Na Własne Oczy: wyginam śmiało ciało – świątynie Khajuraho i spokojna Orchha
Khajuraho to małe miasteczko z miłym prowincjonalnym klimatem.
Vagabundos: nowa zoolandia
Kilka miesięcy temu bardzo chcieliśmy napisać Wam o rzeczy wyjątkowo ważnej, tj. o podejściu do dzikiej przyrody i zwierząt w ogóle w Azji.
Na Własne Oczy: Waranasi – życie nad Gangesem
Waranasi to jedno z siedmiu świętych miast dla wyznawców hinduizmu, położone nad Gangesem przyciąga tysiące pielgrzymów.
Klapki Kubota: kulinarna rekonkwista. Welcome back to South America!
Tu nastąpił zaskakujący zwrot akcji.
Na Własne Oczy: welcome to "incredible" (???) India!!!
Nadszedł czas ruszyć dalej mimo, iż bardzo niechętnie wyjeżdżaliśmy z Bardi poniekąd nie mieliśmy wyboru, gdyż po prostu skończyły się nam pieniądze, a najbliższy bankomat oddalony był o 120km.
Na Własne Oczy: Nepal reasumując
W Nepalu czuliśmy się świetnie od samego początku, dlatego też spędziliśmy tam prawie trzy miesiące.
Vagabundos: żeby góry żarły
Jakiś czas temu prawie tydzień spędziliśmy na nowozelandzkich fiordach.
Na Krańcach Świata: Carretera Austral w odcieniu fioletu
Do ostatniego tekstu ze statystyk dodajemy dziś dokumentację fotograficzną z chilijskiej drogi Carretera Austral.
Droga do Shangri-la: jeden dzień w Birmie
Wbrew pojawiającym się opiniom, pogłoskom, domysłom i zamysłom, zapewniamy z ręką na sercu, że naprawdę jesteśmy w Tajlandii.
Na Własne Oczy: przyczajony tygrys, ukryty słoń…
Nepal przede wszystkim kojarzy się z klimatem górzystym i Himalajami i większość turystów przyjeżdża tutaj właśnie, żeby pójść na jeden z wielu wspaniałych górskich szlaków.
Klapki Kubota: Meksyk – plaża, Playa i tylko bicz! Cz. II.
Z Sisalu przebiliśmy się do Playa del Carmen, która z chwilowego przystanku zamieniła się w 2-tygodniową miłość od pierwszego wejrzenia.