WADI MUSA - MAŁA PETRA
Dodano: 23. grudzień 2010r. o godzinie 00:20:01
Prezentuję pierwszą część swojej relacji z wyprawy na Bliski Wschód w sierpniu 2010 roku.
Po ostatecznym podjęciu decyzji co do wyjazdu na Bliski Wschód w listopadzie 2009 roku przystąpiłem wraz z żoną do dokładnego planowania jej przebiegu (synowi zależało tylko na basenie i coli). Nasza wyprawa składać się miała z dwóch części. Pierwsza to przeloty i tygodniowy pobyt w hotelu El Wekala w Tabie. Tą część imprezy miała zorganizować Alfa Star. Ustaliliśmy z nimi, że przylot na Synaj miał się odbyć dwa tygodnie przed datą planowanego pobytu w hotelu. Przez te dwa tygodnie chcieliśmy sobie zorganizować indywidualne zwiedzanie Izraela i Jordanii. Impreza miała się odbyć w dniach od 04.08.2010 do 25.08.2010 roku.
Autor: 78dario
data dodania:
22.12.2010
Więcej na: podroze.pl
Inne artykuły z tej kategorii
The Big Expedition: Brazylia
Zdecydowaliśmy się skorzystać z zaproszenia kapitana ''Selmy'' i popłynąć na Falklandy.
Na Własne Oczy: zaobserwowane w Indiach
Czy łatwe jest życie świętej krowy? Jednym ze stałych elementów krajobrazu w Indiach są krowy.
The Big Expedition: urugwajskie przygody
Wreszcie dostaliśmy wiadomość, że samochód stoi już w magazynie celnym i możemy pojechać go zobaczyć.
Vagabundos: Trzy kolory: Niebieski
Niedawno stuknęło nam kolejne pół roku w drodze, więc dziś nieco taniego sentymentu i uchylenie rąbka tajemnicy z życia za kulisami podróży dookoła świata.
Droga do Shangri-la: squat w wielkim mieście
Jak wiele może się wydarzyć przez 42 godziny? Ile kilometrów można przejechać w podroży? Ile nowych rzeczy zobaczyć i ile wrażeń zyskać? 42 godziny to niewiele w porównaniu z dwuletnią podróżą, ale bardzo dużo zważywszy jak bardzo może zmienić się nasze otoczenie.
