SŁOWACKI RAJ - PODLESOK - BIESZCZADY
Dodano: 21. sierpień 2010r. o godzinie 18:15:05
Opis naszego tygodniowego wyjazdu do Słowackiego Raju i w Bieszczady.
DZIEŃ I
Do słowackiego Raju dojechaliśmy ok godz.14.00 dokładnie do PODLESOKA na ATC PODLESOK (jest to jedno z najlepszych miejsc by wyruszyć na szlaki). Pole namiotowe bardzo miłe, dużo miejsca i różnych zakątków,zaplecze sanitarne (tzn prysznice niezbyt czyste ale są) i prąd. Jeżeli chcecie się umyć w miare dobrych warunkach i mieć zawsze ciepłą wodę, polecamy iść na recepcję i zapłacić 20 koron i wziąść ciepły prysznic. Na polu panuje bardzo miła atmosfera dla ludzi którzy przyjeżdżaja w góry a nie na imprezy. W pierwszy dzień się trochę zdziwiliśmy dlaczego o godz 21.00 pole namiotowe prawie wymarło tylko nieliczni (w tym my) grilujemy i popijamy piwko opraci o samchód z którego płynie muzyka MANU CHAO.
Autor: kotiz
data dodania:
21.08.2010
Więcej na: podroze.pl
Inne artykuły z tej kategorii
Na Własne Oczy: z miłości do kobiety… Tadż Mahal
"Łza na policzku wieczności" (według poety Tagore).
Na Własne Oczy: wyginam śmiało ciało – świątynie Khajuraho i spokojna Orchha
Khajuraho to małe miasteczko z miłym prowincjonalnym klimatem.
Vagabundos: nowa zoolandia
Kilka miesięcy temu bardzo chcieliśmy napisać Wam o rzeczy wyjątkowo ważnej, tj. o podejściu do dzikiej przyrody i zwierząt w ogóle w Azji.
Na Własne Oczy: Waranasi – życie nad Gangesem
Waranasi to jedno z siedmiu świętych miast dla wyznawców hinduizmu, położone nad Gangesem przyciąga tysiące pielgrzymów.
