Przerwa w pracy czyli przeprowadzka: globalizacja

Dodano: 8. wrzesień 2009r. o godzinie 23:11:43

W Litang, małym tybetańskim miasteczku, wysoko na 4100 m n.p.m., Przemek kupił sobie kapelusz. Taki a'la kowbojski, ale tak naprawdę to tybetański. To miała być pamiątka z Chin.

Więcej na: onet.pl

( Foto: )

Tagi: Przerwa

Inne artykuły z tej kategorii

Na Własne Oczy: z miłości do kobiety… Tadż Mahal

"Łza na policzku wieczności" (według poety Tagore).

Czytaj dalej

Na Własne Oczy: wyginam śmiało ciało – świątynie Khajuraho i spokojna Orchha

Khajuraho to małe miasteczko z miłym prowincjonalnym klimatem.

Czytaj dalej

Vagabundos: nowa zoolandia

Kilka miesięcy temu bardzo chcieliśmy napisać Wam o rzeczy wyjątkowo ważnej, tj. o podejściu do dzikiej przyrody i zwierząt w ogóle w Azji.

Czytaj dalej

Na Własne Oczy: Waranasi – życie nad Gangesem

Waranasi to jedno z siedmiu świętych miast dla wyznawców hinduizmu, położone nad Gangesem przyciąga tysiące pielgrzymów.

Czytaj dalej