TransAsia 2009: deszczowe Sapa i słoneczne Hanoi

Dodano: 4. wrzesień 2009r. o godzinie 13:48:32

Hanoi 04.09, godz 05:00: Chiny pożegnałem podczas podróży z Kunming do Hekou wyjątkowo niewygodnym autobusem sypialnym. Nie dość, że nie mieściłem się na długość na pryczy, to jeszcze ledwo co mieściłem się na szerokość.

Więcej na: onet.pl

( Foto: )

Tagi: Hanoi , Sapa , Suwalszczyzna: , TransAsia

Inne artykuły z tej kategorii

Na Własne Oczy: z miłości do kobiety… Tadż Mahal

"Łza na policzku wieczności" (według poety Tagore).

Czytaj dalej

Na Własne Oczy: wyginam śmiało ciało – świątynie Khajuraho i spokojna Orchha

Khajuraho to małe miasteczko z miłym prowincjonalnym klimatem.

Czytaj dalej

Vagabundos: nowa zoolandia

Kilka miesięcy temu bardzo chcieliśmy napisać Wam o rzeczy wyjątkowo ważnej, tj. o podejściu do dzikiej przyrody i zwierząt w ogóle w Azji.

Czytaj dalej

Na Własne Oczy: Waranasi – życie nad Gangesem

Waranasi to jedno z siedmiu świętych miast dla wyznawców hinduizmu, położone nad Gangesem przyciąga tysiące pielgrzymów.

Czytaj dalej