LosWiaheros: bułka z masłem po wietnamsku

Dodano: 27. maj 2010r. o godzinie 21:15:08

Trzeciego dnia obchodów Chińskiego Nowego Roku kończy nam się wiza wietnamska. Przychodzi czas na kolejny kraj, trzeba przekroczyć kolejną granicę. Wietnamskie realia fundują nam po raz kolejny większą dawkę adrenaliny. Przecież z Wietnamu trzeba wyjechać „na wysokim C”. Czy mogło być w ogóle inaczej?

Więcej na: onet.pl

( Foto: )

Tagi: LosWiaheros:

Inne artykuły z tej kategorii

Na Własne Oczy: z miłości do kobiety… Tadż Mahal

"Łza na policzku wieczności" (według poety Tagore).

Czytaj dalej

Na Własne Oczy: wyginam śmiało ciało – świątynie Khajuraho i spokojna Orchha

Khajuraho to małe miasteczko z miłym prowincjonalnym klimatem.

Czytaj dalej

Vagabundos: nowa zoolandia

Kilka miesięcy temu bardzo chcieliśmy napisać Wam o rzeczy wyjątkowo ważnej, tj. o podejściu do dzikiej przyrody i zwierząt w ogóle w Azji.

Czytaj dalej

Na Własne Oczy: Waranasi – życie nad Gangesem

Waranasi to jedno z siedmiu świętych miast dla wyznawców hinduizmu, położone nad Gangesem przyciąga tysiące pielgrzymów.

Czytaj dalej