Gdańsk weekendowy we troje.

Dodano: 12. maj 2010r. o godzinie 23:15:01




Do Gdańska jedziemy na trzy dni. Sobota Gdańsk, niedziela do południa Gdynia , po południu znów Gdańsk. W poniedziałek deszcz i chłód wygania nas wcześniej na pociąg powrotny. Ale przedtem jeszcze ostatnia kawa na Starówce.
Rano w sobotę wsiadamy w pociąg, koło 15-ej jesteśmy na miejscu. Szybkie zakwaterowanie i i na Starówkę, a stamtąd jeszcze do Nowego Portu i Latarni Morskiej. Niedziela Gdynia do południa, po południu znów Gdańsk. W poniedziałek deszcz i chłód wygania nas wcześniej na pociąg powrotny. Ale przedtem jeszcze ostatnia kawa na Starówce.
Autor: triadka
data dodania:
05.05.2010

Więcej na: podroze.pl

( Foto: )

Tagi: Gdańsk

Inne artykuły z tej kategorii

The Big Expedition: Brazylia

Zdecydowaliśmy się skorzystać z zaproszenia kapitana ''Selmy'' i popłynąć na Falklandy.

Czytaj dalej

Na Własne Oczy: zaobserwowane w Indiach

Czy łatwe jest życie świętej krowy? Jednym ze stałych elementów krajobrazu w Indiach są krowy.

Czytaj dalej

The Big Expedition: urugwajskie przygody

Wreszcie dostaliśmy wiadomość, że samochód stoi już w magazynie celnym i możemy pojechać go zobaczyć.

Czytaj dalej

Vagabundos: Trzy kolory: Niebieski

Niedawno stuknęło nam kolejne pół roku w drodze, więc dziś nieco taniego sentymentu i uchylenie rąbka tajemnicy z życia za kulisami podróży dookoła świata.

Czytaj dalej

Droga do Shangri-la: squat w wielkim mieście

Jak wiele może się wydarzyć przez 42 godziny? Ile kilometrów można przejechać w podroży? Ile nowych rzeczy zobaczyć i ile wrażeń zyskać? 42 godziny to niewiele w porównaniu z dwuletnią podróżą, ale bardzo dużo zważywszy jak bardzo może zmienić się nasze otoczenie.

Czytaj dalej