Motocyklem do Chin: Turcja, Gruzja, Azerbejdżan i Turkmenistan
Dodano: 6. maj 2010r. o godzinie 16:15:04
Wyjechaliśmy z Kapadocji 27 kwietnia przy pięknej pogodzie, ale po mniej więcej 100km gdy minęliśmy zaśnieżony szczyt wulkaniczny, przyszły chmury. I na nieszczęście zaczęło padać. Ale okolice są i tak rewelacyjne, ludzie przesympatyczni i tak radośnie i z dużym zainteresowaniem pozdrawiają nas, gdy przejeżdżamy obok.
Więcej na: onet.pl
Tagi: Azerbejdżan , Chin: , Gruzja , Motocyklem , Turcja , Turkmenistan
Inne artykuły z tej kategorii
The Big Expedition: Brazylia
Zdecydowaliśmy się skorzystać z zaproszenia kapitana ''Selmy'' i popłynąć na Falklandy.
Na Własne Oczy: zaobserwowane w Indiach
Czy łatwe jest życie świętej krowy? Jednym ze stałych elementów krajobrazu w Indiach są krowy.
The Big Expedition: urugwajskie przygody
Wreszcie dostaliśmy wiadomość, że samochód stoi już w magazynie celnym i możemy pojechać go zobaczyć.
Vagabundos: Trzy kolory: Niebieski
Niedawno stuknęło nam kolejne pół roku w drodze, więc dziś nieco taniego sentymentu i uchylenie rąbka tajemnicy z życia za kulisami podróży dookoła świata.
Droga do Shangri-la: squat w wielkim mieście
Jak wiele może się wydarzyć przez 42 godziny? Ile kilometrów można przejechać w podroży? Ile nowych rzeczy zobaczyć i ile wrażeń zyskać? 42 godziny to niewiele w porównaniu z dwuletnią podróżą, ale bardzo dużo zważywszy jak bardzo może zmienić się nasze otoczenie.
Ostatnio dodane
- Chiny z Beatą Pawlikowską
- Komunikacja miejska w Rzymie drożeje
- Dom z "Rzymskich wakacji" odzyska blask
- Pozwolenie na Centrum Polonia in Tertio Millennio
- Kinga Baranowska zdobyła Lhotse!
- 10 mln zł na turystkę wokół Kanału Augustowskiego
- Kryzys w biurach podróży
- W parku narodowym giną słonie
- Piloci ocalili pasażerów
- W Baszni Dolnej powstanie Kresowa Osada
