Samochodem do Czarnogóry przez Serbię.
Dodano: 5. kwiecień 2010r. o godzinie 14:15:00
We wrześniu 2009 wybraliśmy opcję wyprawy do Czarnogóry najtańszą drogą aczkolwiek nie najłatwiejszą, nie najkrótszą i nie najszybszą lecz niesamowicie malowniczą i pozwalającą zwiedzić o wiele więcej niż jazda autostradą.
Do Czarnogóry wybraliśmy na początku września z uwagi na mniejszą liczbę turystów przez co także lepsze możliwości targowania się przy noclegach. Trasę pokonywaliśmy w 4 osoby Astrą 1.4 na gaz która dała radę po tych wszystkich górach przez duże
Więcej na: podroze.pl
Tagi: Czarnogóry , Samochodem , Serbię.
Inne artykuły z tej kategorii
The Big Expedition: Brazylia
Zdecydowaliśmy się skorzystać z zaproszenia kapitana ''Selmy'' i popłynąć na Falklandy.
Na Własne Oczy: zaobserwowane w Indiach
Czy łatwe jest życie świętej krowy? Jednym ze stałych elementów krajobrazu w Indiach są krowy.
The Big Expedition: urugwajskie przygody
Wreszcie dostaliśmy wiadomość, że samochód stoi już w magazynie celnym i możemy pojechać go zobaczyć.
Vagabundos: Trzy kolory: Niebieski
Niedawno stuknęło nam kolejne pół roku w drodze, więc dziś nieco taniego sentymentu i uchylenie rąbka tajemnicy z życia za kulisami podróży dookoła świata.
Droga do Shangri-la: squat w wielkim mieście
Jak wiele może się wydarzyć przez 42 godziny? Ile kilometrów można przejechać w podroży? Ile nowych rzeczy zobaczyć i ile wrażeń zyskać? 42 godziny to niewiele w porównaniu z dwuletnią podróżą, ale bardzo dużo zważywszy jak bardzo może zmienić się nasze otoczenie.
Ostatnio dodane
- Chiny z Beatą Pawlikowską
- Komunikacja miejska w Rzymie drożeje
- Dom z "Rzymskich wakacji" odzyska blask
- Pozwolenie na Centrum Polonia in Tertio Millennio
- Kinga Baranowska zdobyła Lhotse!
- 10 mln zł na turystkę wokół Kanału Augustowskiego
- Kryzys w biurach podróży
- W parku narodowym giną słonie
- Piloci ocalili pasażerów
- W Baszni Dolnej powstanie Kresowa Osada
