Łeba
Dodano: 9. luty 2010r. o godzinie 01:15:00
Łeba i jej okolice obfitują w miejsca, których żaden prawdziwy podróżnik sobie nie podaruje. Tutejsze szlaki turystyczne prowadzą przez krainy zapierające dech w piersiach, a wspomnienia pozastają na długo w pamięci.
Jedna z moich ostatnich wypraw, której pewnie nigdy nie zapomnę, była to spontaniczna wycieczka rowerem na wydmy ruchome w Łebie. Trasa lekka i przyjemna, jednak w miarę jedzenia apetyt rośnie. Dokładnie tak samo było ze mną. Po dojechaniu na wydmy stwierdziłem, że jeszcze nigdy nie byłem dalej, a pogoda wręcz idealna to czemu nie. Skończyło to się tak, że po ok 10 godzinach i przejechanych 75 kilometrach, skrajnie wyczerpany wróciłem do Łeby.
Autor: oki
data dodania:
08.02.2010
Więcej na: podroze.pl
Tagi: Łeba
Inne artykuły z tej kategorii
Na Własne Oczy: wyginam śmiało ciało – świątynie Khajuraho i spokojna Orchha
Khajuraho to małe miasteczko z miłym prowincjonalnym klimatem.
Vagabundos: nowa zoolandia
Kilka miesięcy temu bardzo chcieliśmy napisać Wam o rzeczy wyjątkowo ważnej, tj. o podejściu do dzikiej przyrody i zwierząt w ogóle w Azji.
Na Własne Oczy: Waranasi – życie nad Gangesem
Waranasi to jedno z siedmiu świętych miast dla wyznawców hinduizmu, położone nad Gangesem przyciąga tysiące pielgrzymów.
Klapki Kubota: kulinarna rekonkwista. Welcome back to South America!
Tu nastąpił zaskakujący zwrot akcji.
Ostatnio dodane
- Poziom 511 Design Hotel & Spa **** - Ogrodzieniec
- Aquaparki toną
- Bristol wprowadza własną walutę
- Czterech turystów ratowali goprowcy na Wielkiej Raczy
- Usterki w kadłubach 787 Dreamliner
- Na polskim biegunie zimna kąpały się morsy
- Zakłócenia w lotach z powodu strajków
- Tunezja chce odzyskać zaufanie europejskich turystów
- Kraków będzie miał lotnicze połączenie z Budapesztem
- Dentysta na krańcu świata
