Od Kasprowego Wierchu po Giewont

Dodano: 31. styczeń 2010r. o godzinie 23:15:03




Prezentuję trzecią część mojej relacji z wyprawy w Tatry.
Poranne wstawanie trzeciego dnia w Tatrach było nieco cięższe niż poprzednie. Przez chwilę nawet myślałem o tym by sobie dzisiaj odpuścić i odpocząć nieco od górskich wędrówek. Na szczęście poranek był piękny, a słonko świeciło na przejrzystym niebie. To dało mi nową motywację. Reszta rodzinki również wyraziła ochotę na kolejną muszturę, pod warunkiem jednak, że wezmę cały prowiant i wodę.

Autor: 78dario
data dodania:
31.01.2010

Więcej na: podroze.pl

( Foto: )

Tagi: Giewont , Kasprowego , Od , Wierchu

Inne artykuły z tej kategorii

The Big Expedition: Brazylia

Zdecydowaliśmy się skorzystać z zaproszenia kapitana ''Selmy'' i popłynąć na Falklandy.

Czytaj dalej

Na Własne Oczy: zaobserwowane w Indiach

Czy łatwe jest życie świętej krowy? Jednym ze stałych elementów krajobrazu w Indiach są krowy.

Czytaj dalej

The Big Expedition: urugwajskie przygody

Wreszcie dostaliśmy wiadomość, że samochód stoi już w magazynie celnym i możemy pojechać go zobaczyć.

Czytaj dalej

Vagabundos: Trzy kolory: Niebieski

Niedawno stuknęło nam kolejne pół roku w drodze, więc dziś nieco taniego sentymentu i uchylenie rąbka tajemnicy z życia za kulisami podróży dookoła świata.

Czytaj dalej

Droga do Shangri-la: squat w wielkim mieście

Jak wiele może się wydarzyć przez 42 godziny? Ile kilometrów można przejechać w podroży? Ile nowych rzeczy zobaczyć i ile wrażeń zyskać? 42 godziny to niewiele w porównaniu z dwuletnią podróżą, ale bardzo dużo zważywszy jak bardzo może zmienić się nasze otoczenie.

Czytaj dalej