Sycylia we troje
Dodano: 5. grudzień 2009r. o godzinie 20:15:01
Kiedyś leciał w TV taki serial "Ośmiornica", którego akcja toczyła się na Sycylii. Od tamtej pory zawsze chciałam ją zobaczyć. Jedziemy w odwiedziny do mafii, na wyspę bardziej afrykańską niż europejską.
Niedawno byliśmy we Włoszech. Piękny kraj, gdybym miała wybierać, gdzie chciałabym się urodzić w następnym wcieleniu, chyba byłyby to Włochy. Gdy zastanawialiśmy się dokąd tym razem na wakacje, podjęłam decyzję: Sycylia. Tylko tym razem nie lecimy sami, ale w towarzystwie Oliwki. Pierwszy raz poleci z nami samolotem. Nie chcę jednak siedzieć w hotelu przy plaży, tylko zwiedzać. Ponieważ biura podróży nie zabierają dzieci na wycieczki objazdowe, postanowiliśmy zorganizować sobie taką sami. I dobrze, że się na to zdobyliśmy. Okazało się to wcale nie takie trudne. Powiedziałabym nawet, że łatwiej podróżować z dzieckiem niż samemu. Napotkani ludzie stają się bardziej życzliwi i chętni do pomocy.
Autor: triadka
data dodania:
22.11.2009
Więcej na: podroze.pl
Tagi: Sycylia
Inne artykuły z tej kategorii
The Big Expedition: Brazylia
Zdecydowaliśmy się skorzystać z zaproszenia kapitana ''Selmy'' i popłynąć na Falklandy.
Na Własne Oczy: zaobserwowane w Indiach
Czy łatwe jest życie świętej krowy? Jednym ze stałych elementów krajobrazu w Indiach są krowy.
The Big Expedition: urugwajskie przygody
Wreszcie dostaliśmy wiadomość, że samochód stoi już w magazynie celnym i możemy pojechać go zobaczyć.
Vagabundos: Trzy kolory: Niebieski
Niedawno stuknęło nam kolejne pół roku w drodze, więc dziś nieco taniego sentymentu i uchylenie rąbka tajemnicy z życia za kulisami podróży dookoła świata.
Droga do Shangri-la: squat w wielkim mieście
Jak wiele może się wydarzyć przez 42 godziny? Ile kilometrów można przejechać w podroży? Ile nowych rzeczy zobaczyć i ile wrażeń zyskać? 42 godziny to niewiele w porównaniu z dwuletnią podróżą, ale bardzo dużo zważywszy jak bardzo może zmienić się nasze otoczenie.
