Bieszczadzkie anioły- na przestrzeni kilku lat

Dodano: 14. sierpień 2009r. o godzinie 20:05:46




Bieszczady-góry które pokochałam od pierwszego wejrzenia.Jeszcze nadal nieco dzikie, choć echo cywilizacji nawet tu coraz mocniej pobrzmiewa. Gęste lasy, wiosną żółto-zielone, latem i jesienią pomarańczowo-brunatne połoniny i bezkresna przestrzeń.
Był to mój zdaje się czwarty wypad w ten uroczy zakątek Polski, choć nadal czuję niedosyt..Tym razem była to wycieczka zorganizowana a nie piesza wędrówka jak poprzednio, która umożliwiła nam dokładniejsze poznanie regionu Bieszczad a także kilku miast na Słowacji.
Autor: Alicijeju
data dodania:
05.08.2009

Więcej na: podroze.p

( Foto: )

Tagi: Bieszczadzkie , Travelplanet.pl

Inne artykuły z tej kategorii

The Big Expedition: Brazylia

Zdecydowaliśmy się skorzystać z zaproszenia kapitana ''Selmy'' i popłynąć na Falklandy.

Czytaj dalej

Na Własne Oczy: zaobserwowane w Indiach

Czy łatwe jest życie świętej krowy? Jednym ze stałych elementów krajobrazu w Indiach są krowy.

Czytaj dalej

The Big Expedition: urugwajskie przygody

Wreszcie dostaliśmy wiadomość, że samochód stoi już w magazynie celnym i możemy pojechać go zobaczyć.

Czytaj dalej

Vagabundos: Trzy kolory: Niebieski

Niedawno stuknęło nam kolejne pół roku w drodze, więc dziś nieco taniego sentymentu i uchylenie rąbka tajemnicy z życia za kulisami podróży dookoła świata.

Czytaj dalej

Droga do Shangri-la: squat w wielkim mieście

Jak wiele może się wydarzyć przez 42 godziny? Ile kilometrów można przejechać w podroży? Ile nowych rzeczy zobaczyć i ile wrażeń zyskać? 42 godziny to niewiele w porównaniu z dwuletnią podróżą, ale bardzo dużo zważywszy jak bardzo może zmienić się nasze otoczenie.

Czytaj dalej