LosWiaheros: mężczyzna na plaży
Dodano: 4. sierpień 2011r. o godzinie 14:15:00
Pierwszy etap naszego rejsu kończy się w Kupangu na wyspie Timor. Czułem, że wracam jak na stare śmieci - dosłownie i w przenośni. Wiem, gdzie dobrze zjeść, gdzie robią najlepsze owocowe koktajle. Wiem, w które drzwi zastukać, aby wynająć porządny motor. Wiem też, że jak opuszczałem Azję, właśnie wyspę Timor, szczerze nie znosiłem tego miejsca, zmęczony byłem Azją, jak rzadko. Sam bardzo ciekaw byłem, jak będzie tym razem, gdy do Timoru przypłyniemy. Czym ten kraj nas zaskoczy i zadziwi? Co nas poirytuje?
Więcej na: onet.pl
Tagi: LosWiaheros:
Inne artykuły z tej kategorii
The Big Expedition: Brazylia
Zdecydowaliśmy się skorzystać z zaproszenia kapitana ''Selmy'' i popłynąć na Falklandy.
Na Własne Oczy: zaobserwowane w Indiach
Czy łatwe jest życie świętej krowy? Jednym ze stałych elementów krajobrazu w Indiach są krowy.
The Big Expedition: urugwajskie przygody
Wreszcie dostaliśmy wiadomość, że samochód stoi już w magazynie celnym i możemy pojechać go zobaczyć.
Vagabundos: Trzy kolory: Niebieski
Niedawno stuknęło nam kolejne pół roku w drodze, więc dziś nieco taniego sentymentu i uchylenie rąbka tajemnicy z życia za kulisami podróży dookoła świata.
Droga do Shangri-la: squat w wielkim mieście
Jak wiele może się wydarzyć przez 42 godziny? Ile kilometrów można przejechać w podroży? Ile nowych rzeczy zobaczyć i ile wrażeń zyskać? 42 godziny to niewiele w porównaniu z dwuletnią podróżą, ale bardzo dużo zważywszy jak bardzo może zmienić się nasze otoczenie.
Ostatnio dodane
- Szlaki górskie dla niewidomych
- Maj najważniejszym miesiącem w Kordobie
- Alzacja - zielone serce Europy
- Robert Makłowicz w Londynie
- Otwarte piwnice na św. Urbana
- Kiermasz artystyczny pod Lipowcem
- Święto Potopu na Cyprze
- Zatrzymany współwłaściciel Excalibur Tours
- Alkohol w ośrodkach wypoczynkowych
- Za tanie "first minute"?
